Niby nic, a tak to się zaczęło…. czyli wybory nowego Kierownictwa Oddziału :)

Zawsze przychodzi czas kiedy należy przekazać pałeczkę dalej i właśnie ten moment nadszedł. 12 października niewątpliwe zapisze się bardzo wyraźnie w historii naszego oddziału, gdyż tego dnia odbyły się wybory nowego Kierownictwa.

Ustępujące kierownictwo to:22473629_1558643754202289_254215252_o- popr.

Prezes – Anna Kupiszewska
Z-ca prezesa – Natalia Gruba
Skarbnik – Mateusz Garbaty
Sekretarz – Adam Przytuła
Z-ca sekretarza– Bartłomiej Kępka

Ksiądz Asystent: Ks. Tomasz Gap

 

 

   

  W tym miejscu chcielibyśmy jeszcze raz bardzo serdecznie podziękować ks. Tomaszowi za sześcioletnią posługę na rzecz naszego oddziału. DZIĘKUJEMY  za każde dobre słowo, odbytą rozmowę, za wielką gościnność oraz za to, że zawsze był gotowy nam służyć, przede wszystkim posługą sakramentalną. Dlatego też wszystkich, którzy czują, że chcieliby osobiście włączyć się w podziękowanie ks. Tomaszowi zapraszamy na mszę św. w jego intencji, która zostanie odprawiona 6 listopada o godz. 18:00 w kościele św. Józefa przy ul. Filaretów.

 

 22473504_1558643760868955_857146815_o- popr..jpgNatomiast skład nowego kierownictwa na lata akademickie 2017-2019 przedstawia się następująco:

Prezes – Natalia Gruba
Z-ca prezesa – Klaudia Ziębka
Skarbnik – Damian Strącel
Sekretarz – Mateusz Garbaty
Za-ca sekretarza – Gabriela Stołpiak

A nowym Księdzem Asystentem został ks. Damian Dorot

 

 

22553425_1558643750868956_2083789459_o- popr..jpg

Ustępującemu kierownictwu dziękujemy za posługę,
a nowemu życzymy siły i radości w działaniu!
GOTÓW!

Reklamy

Piękne uroki Roztocza i KSM Studencki

W takim dniu jak dziś, czyli w pierwszym dniu nowego roku akademickiego warto powrócić choć na chwilę wspomnieniami do wakacyjnych przygód, które miały miejsce na początku września na przepięknym Roztoczu.

W dniach 11-14 września grupa 7 ksmowiczów z naszego oddziału wraz z naszym księdzem asystentem Tomaszem Gapem przeżywała swój wakacyjny wyjazd w przepięknych okolicznościach roztoczańskiej przyrody. Cały wyjazd był nastawiony wy zarówno na wysiłek duchowy jak i fizyczny. Nie zabrakło oczywiście wspólnych Eucharystii oraz rozmów dotykających problemów, z którymi zmaga się obecnie młodzież. Zarówno ta, która identyfikuje się z Kościołem jak i ta, która się od niego oddaliła. Natomiast w ramach wysiłku fizycznego były rajdy rowerowe po trasach Roztoczańskiego Parku Narodowego oraz spływ kajakowy po rzece Wieprz.

14 września naładowani pozytywną energią oraz wzbogaceni możliwością spędzenia ze sobą kilku dni powróciliśmy do swoich domów i obowiązków, a następnie, aby już w październiku powrócić do Lublina spotkać się znowu na pierwszym, powakacyjnym spotkaniu naszego oddziału już w ten czwartek (tj. 05.10.) po wieczornej Mszy św. w Kościele Garnizonowym, na które serdecznie wszystkich zapraszamy 🙂

 

Była cicha i piękna jak wiosna… czyli Studenckie Majówki

studenckie majówki 2017

   …za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny, zawsze Dziewicy, uwolnij nas od doczesnych utrapień i obdarz wieczną radością. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

W roku 100-lecia objawień Matki Bożej w Fatimie postanowiliśmy odpowiedzieć na wezwanie Maryi do modlitwy o nawrócenie grzeszników oraz pokój na świecie. Naszą odpowiedzią było zorganizowanie w miesiącu maju tzw. Studenckich Majówek. Siedmiokrotnie spotykaliśmy się przy Grocie Matki Bożej przy kościele Garnizonowym w Lublinie, aby tam, w gronie lubelskich studentów, wspólnie wychwalać Boga przez orędownictwo Matki Najświętszej, dla której miesiąc maj jest szczególnie poświęcony. Była to także okazja do zaświadczenia o swojej wierze oraz zawierzeniu Maryi. Cieszymy się, że razem z członkami Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży modlili się także studenci, którzy na co dzień nie należą do naszej wspólnoty, a mimo to odważyli się i przyszli pod Grotę Matki Bożej, aby tam wspólnie się modlić i oddać cześć Maryi.

Jedna z modlitw, odmawianych przez nas podczas Studenckich Majówek brzmi:

    Maryjo bądź nam serdeczną Matką. Pomagaj zadbać o to co najważniejsze: o moc własnej woli, o jasność rozumu i o sumienie – o niezawisłość sumienia wobec wszystkich władz, mody i obyczajów ludzkich. Niech będzie oparte i przyległe jedynie do kodeksu praw boskich. Pomóż nam dbać o jakość serca.

Mamy nadzieję, że Studenckie Majówki na stałe wpiszą się w kalendarium wydarzeń i inicjatyw, z którymi KSM Studencki stara się wychodzić do młodych ludzi .

Maryja naszą i Boga Matką

Obecny rok upływa nam pod znakiem wielkich rocznic związanych z Maryją – 100-lecie objawień w Fatimie, 150-lecie objawień w Gietrzwałdzie i 300-lecie koronacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Z tego właśnie powodu postanowiliśmy na naszych spotkaniach w maju i czerwcu skupić się na postaci Maryi oraz tym co Ona chce nam przekazać poprzez swoje objawienia.

Pierwsze spotkanie z tego cyklu poświęcone było postaciom kilku kobiet ze Starego i Nowego Testamentu, m.in. św. Elżbiecie, Maryi, św. Marii Magdalenie. Na ich przykładzie zastanawialiśmy się nad wzorem kobiety  żyjącej w czasach Jezusa, a także nad obrazem kobiety współczesnej. Próbowaliśmy odpowiedzieć sobie na pytanie, czego kobiety żyjące we współczesnych czasach mogą uczyć się od kobiet Starego i Nowego Testamentu.

Na kolejnym spotkaniu skupiliśmy się już konkretnie na osobie samej Maryi. Naszym celem było przybliżyć sobie Jej postać poprzez odpowiedzenie na pytania dotyczące roli Matki Bożej w zbawczej misji Jezusa Chrystusa oraz poznanie różnych form pobożności maryjnej. Istotnymi tematami poruszanymi na spotkaniu były m.in. dogmat o Niepokalanym Poczęci Maryi, czyli o tym, że jest Ona wolna od zmazy zarówno pierworodnej jak i uczynkowej oraz kwestia wolnej woli Matki Bożej w momencie powiedzenia Bogu swojego ,,Fiat”.  Jeżeli zaś chodzi o formy pobożności maryjnej, które poznawaliśmy to są nimi m.in. noszenie szkaplerza Matki Bożej z Góry Karmel oraz czczenie Maryi w rożnego rodzaju wizerunkach i obrazach.

Na trzecim spotkaniu z tego cyklu, przybliżyliśmy sobie treść trzech orędzi Maryi skierowanych do człowieka podczas, potwierdzonych przez Kościół i uznanych za autentyczne przez Stolicę Apostolską, objawień maryjnych w Gietrzwałdzie w 1867 r., w Fatimie w 1917 r. oraz w La Salette w 1846 r. Przybliżyliśmy sobie zarówno przebieg objawień, ich treść jak i kontekst historyczno-polityczny, w którym miały miejsce. Zastanowiliśmy się również nad tym, czego Maryja oczekuje od nas w swoich przesłaniach oraz czy Jej orędzia są nadal aktualne. Wypisaliśmy sobie także podobieństwa oraz różnice pomiędzy tymi trzema wydarzeniami historycznymi, czyli objawieniami Maryi. Jednym z podobieństw jest niewątpliwie to, że za każdym razem Maryja prosi wizjonerów o to, aby się modlili za grzeszników, przede wszystkim poprzez odmawianie różańca.

Na następnym spotkaniu zastanawialiśmy się nad postacią Maryi jako matki Jezusa Chrystusa, ale także i naszej matki.

Z kolei na podsumowaniu naszego cyklu spotkań o Maryi i z Maryją mieliśmy zaszczyt gościć wyjątkowe siostry zakonne, które przyjechały do nas z Portugalii. Należą one do zgromadzenia Małych Córek Matki Bożej, żyjące duchowością m.in. świętych pastuszków z Fatimy oraz św. Ojca Pio, a celem działalności ich zakonu jest m.in. głoszenie orędzia Matki Bożej z Fatimy na całym świecie oraz modlitwa i ofiarowanie się za Ojca Świętego. Ku naszej radości do tego zgromadzenia od lutego br. należy również nasza koleżanka z Lublina- Ula Bross. Siostry przyjechały do nas, aby podzielić się z nami swoim świadectwem, radością oraz umiłowaniem i zawierzeniem Najświętszej Panience. Opowiedziały  i przekazały nam również treść oraz znaczenie orędzia Maryi z Fatimy a także wskazały na wszelkie znaki i wydarzenia, które były i są następstwem wydarzeń z 1917 roku, co potwierdza tylko aktualność orędzia fatimskiego. Poniżej dołączam zdjęcie z tego spotkania 🙂

20170601_221013

 

Chrystus zmartwychwstał !

blog_fg_4045185_5445326_tr_zmartwychwstanie_2_jpgZakończył się Wielki Post, i jak co roku przeżywamy Triduum Paschalne.

Jest to czas, w którym w sposób szczególny wspominamy mękę i śmierć naszego Pana, Jezusa Chrystusa, aby następnie radośnie świętować Jego Zmartwychwstanie. Przed Zmartwychwstaniem było Ukrzyżowanie. W tych wydarzeniach zawarta jest najgłębsza Tajemnica wiary, którą z dumą wyznajemy.

Życzymy Wam, aby te Święta były okazją do spotkania z najbliższymi, czasem budowania prawdziwej wspólnoty oraz czasem prawdziwej radości, wypływającej z czystego serca.

Ojciec Święty Franciszek w Orędziu na 32. Światowy Dzień Młodzieży zachęca nas: „Podobnie jak młoda Maryja możecie sprawić, aby wasze życie stało się narzędziem dla ulepszenia świata. Jezus was wzywa, abyście pozostawili swój ślad w życiu, ślad, który naznaczyłby historię, waszą historię i historię wielu osób”.

Niech udział w tych Tajemnicach ożywia waszą wiarę, daje nadzieję i umacnia prawdziwą miłość, by gorliwie i owocnie służyć Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie.

V Niedziela Wielkiego Postu – Wskrzeszenie Łazarza

Ewangelia J 11,1-45

 Błazarzył pewien chory, Łazarz z Betanii, z miejscowości Marii i jej siostry Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat Łazarz chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz. Jezus usłyszawszy to rzekł: Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą. A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Mimo jednak że słyszał o jego chorobie, zatrzymał się przez dwa dni w miejscu pobytu. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: Chodźmy znów do Judei. Rzekli do Niego uczniowie: Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz? Jezus im odpowiedział: Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeżeli ktoś chodzi za dnia, nie potknie się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła. To powiedział, a następnie rzekł do nich: Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę, aby go obudzić. Uczniowie rzekli do Niego: Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje. Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego. Na to Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć.

   Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już do czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów i wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po bracie. Kiedy zaś Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta rzekła do Jezusa: Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga. Rzekł do niej Jezus: Brat twój zmartwychwstanie. Rzekła Marta do Niego: Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym. Rzekł do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to? Odpowiedziała Mu: Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat. Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała po kryjomu swoją siostrę, mówiąc: Nauczyciel jest i woła cię. Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła do miejsca, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go upadła Mu do nóg i rzekła do Niego: Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Gdy więc Jezus ujrzał jak płakała ona i Żydzi, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: Gdzieście go położyli? Odpowiedzieli Mu: Panie, chodź i zobacz. Jezus zapłakał. A Żydzi rzekli: Oto jak go miłował! Niektórzy z nich powiedzieli: Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł? A Jezus ponownie, okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus rzekł: Usuńcie kamień. Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie. Jezus rzekł do niej: Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą? Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: Ojcze, dziękuję Ci, żeś mnie wysłuchał. Ja wiedziałem, że mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie lud to powiedziałem, aby uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał. To powiedziawszy zawołał donośnym głosem: Łazarzu, wyjdź na zewnątrz! I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz jego była zawinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić. Wielu więc spośród Żydów przybyłych do Marii ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.

Nasze spojrzenie

    W miejscowości Betania, tam gdzie mieszkały Maria i Marta, Łazarz od pewnego czasu ciężko chorował. Gdy Jezus usłyszał o chorobie Łazarza, nie przyszedł od razu do niego, lecz został jeszcze dwa dni w miejscu swego pobytu. Chciał uświadomić uczniom, że śmierć jest chwałą Bożą. Przyjmuje się ją nie jako mękę, lecz jako drogę do Nieba. Jezus zdecydował się iść ze swoimi uczniami do Judei mimo, że Żydzi próbowali Go ukamienować. Jeśli zaufamy Jezusowi i przyjmiemy Go do swego serca, ujrzymy światło swego życia. Na co dzień borykamy się z różnymi problemami i trudnościami życiowymi, które często trudno nam przezwyciężyć i z tego powodu łatwo się poddajemy i nie jesteśmy chętni przyjąć Jezusa. Jeśli jednak będziemy Mu ufać, Jego prawdą zostaniemy zbawieni. Uczniowie również cały czas Jezusowi ufali i nie zlękli się, nawet wtedy, gdy mówił im o śmierci Łazarza. Sami nawet uwierzyli, że zmartwychwstanie.


jan-pawel-ii-nadzieja   Jezus po przybyciu do Betanii zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. Gdy Marta wyszła Jezusowi na spotkanie, powiedziała: „Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł”. Jakże często w trudnych chwilach życia wątpimy w łaskę Bożą. Jednak Jezus jest dla nas zmartwychwstaniem i życiem. Dzięki Niemu i Jego śmierci na krzyżu osiągniemy życie wieczne. Maria i Marta wierzyły w zmartwychwstanie brata. Gdy zobaczył to Jezus, najpierw kazał się zaprowadzić do grobu Łazarza. Po usunięciu kamienia Łazarz zmartwychwstał. Wyszedł z grobu mimo rąk i nóg powiązanych przepaskami. To dowód na to, że Bóg wysłucha nasze modlitwy, musimy tylko być cierpliwi, by zrozumieć, jaką drogą chce nas poprowadzić do zbawienia i jaki tak naprawdę jest Jego cel względem naszego życia.

30.03.2017 r. – Sprawiajcie waszym życiem, by świat był lepszy!

Wielkimi krokami zbliżają się diecezjalne obchody Światowego Dnia Młodzieży 2017. Dlatego też w ubiegły czwartek pochyliliśmy się nad napisanym specjalnie na tę okazję orędziem papieża Franciszka. Owocem naszego spotkania są pomysły na „zejście z kanapy” i „wyjście z salki” – mamy nadzieję, że jako KSM Studencki już niedługo będziemy mogli wprowadzić je w życie (i wtedy oczywiście o tym napiszemy;)). W odpowiedzi na wezwanie Papieża chcemy sprawiać naszym życiem, by świat był lepszy, a wpatrując się w Maryję wierzymy, że z Panem możemy uczynić wielkie rzeczy! 🙂

Pełny tekst orędzia możecie przeczytać tutaj: http://episkopat.pl/oredzie-franciszka-na-sdm-2017-sprawiajcie-waszym-zyciem-by-swiat-byl-lepszy/

CDM_Dzien_mlodziezy_2017.cdr