Rekolekcje na Roztoczu

17-19.11.2017

Pewnego pięknego listopadowego weekendu grupa 6 KSMowiczów z naszego oddziału wraz z Księdzem Asystentem wybrała się na przepiękne Roztocze. Był to czas modlitwy, Eucharystii, medytacji Pisma Świętego, ale również nie zabrakło czasu na rozmowy, poznawanie siebie nawzajem czy też ważnym elementem integracji stały się gry planszowe.

Nie mogło oczywiście zabraknąć czasu na zauważenie piękna okolic. Spacer w Zwierzyńcu czy też zwiedzanie pięknego miasta jakim jest Zamość.

Był to czas odkrywania Pana Boga w drugim człowieku, wielu rozmów, spędzania czasu aktywnie, wielu  powodów do uśmiechu a również do odpoczynku i regeneracji sił do dalszego działania w oddziale oraz obowiązków na studiach.

 

Reklamy

Wieczornica patriotyczna

11 listopada w kościele Garnizonowym o godzinie 18:30 odbyła się wieczornica patriotyczna. Nasz oddział przygotował ją z racji 99 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Wszystko rozpoczęło się od odśpiewania Mazurka Dąbrowskiego

Teksty i śpiewy prowadzące przez losy Polski miały skłonić nas do refleksji:

Czym dla mnie jest Ojczyzna? Czy jest miejscem, w którym się urodziłem i wychowałem, czy jest to kraj oraz ludzie i wartości, do których jestem przywiązany? A może nie zauważam  jak ważne jest to słowo i jak wielu naszych przodków odchodziło z tego świata mając je na ustach? Czy zastanawiałem się kiedyś dlaczego tak wiele poświęcili, by Polska była wolna?

Odpowiedzi na te pytania postawione na początku były stopniowo rozwijane przy prezentacji kolejnych przełomowych wydarzeń historycznych od chrztu polski, przez bitwę pod Grunwaldem, rozbiory, powstania, odzyskanie niepodległości, aż do II wojny światowej i upadku komunizmu w Polsce.

Maria Konopnicka

A jak ciebie kto zapyta:

Kto ty taki, skąd ty rodem?

Mów, żeś z tego łanu żyta,

Żeś z tych łąk co pachną miodem

Wiersze były przeplatane pieśniami. Pieśń Jest takie miejsce wprowadziła nas w stan zadumy nad pojęciem słowa Ojczyzna

Jest takie miejsce u zbiegu dróg,
Gdzie się spotyka z zachodem wschód…
Nasz pępek świata,
Nasz biedny raj…
Jest takie miejsce,
Taki kraj.

Wszystkie patriotyczne pieśni były wyświetlane na telebimie, dzięki czemu osoby przybyłe bardzo ochoczo mogły włączyć się w śpiew, co też z całą mocą uczyniły.

Polacy przez okres zaborów szukali sposobów na odzyskanie niepodległości. Wybuchały powstania: listopadowe, wielkopolskie, krakowskie, styczniowe. Naród ofiarnie toczył bój za Ojczyznę. Jednak pomimo bohaterstwa i waleczności, nasi rodacy zostali pozostawieni sami sobie  i nie zdołali odzyskać upragnionej wolności.

Cyprian Kamil Norwid

Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla   d a r ó w   Nieba….
Tęskno mi, Panie…

Pieśń Maszerują strzelcy została zaśpiewana bez instrumentów a jej dynamika stopniowo się rozwijała od początkowego wolniejszego rytmu do ekspresyjnej końcowej części.

Nie noszą lampasów, lecz szary ich strój,
Nie noszą ni srebra, ni złota,
Lecz w pierwszym szeregu podąża na bój
Piechota, ta szara piechota.

Nadszedł wreszcie dla Polaków ten długo oczekiwany dzień. Po wiekach trudów i wyrzeczeń  Polacy na nowo mogli się cieszyć z wolności.

Maria Studnicka

Nie zginęła! Zmartwychwstała!

Mimo wrogich burz.

Wstała wielka i wspaniała

W blasku jasnych zórz.

Najbardziej wzruszającym utworem była piosenka „Ostatnia kula”, zaśpiewana przez Damiana Antonia,  który hobbystycznie wraz ze swoim zespołem śpiewa i nagrywa również inne piosenki.

Ref: Za to, że wolnym chciałem być
ścigają mnie jak sfora psów
ci co na smyczy wolą żyć
i nie podniosą nigdy głów.
Moja wolności nie znał cię
żaden niewolnik, żaden pies.
Dla nich obroża zwykła rzecz
dla mojej szyi pętlą jest.
Dla mej wolności ….
mojej wolności …

W 1989 roku w Polsce upadł komunizm. Wreszcie każdy Polak mógł głośno i swobodnie mówić o swoich przekonaniach, wyrażać swoje zdanie, poglądy, manifestować swoją wiarę.

Marek Gajowniczek

Niepokonanym – Chwała i Cześć!

Niepokonanym wznieśmy pieśń.

O bohaterstwie w świecie nieznanym

I o Narodzie Niepokonanym!

Na zakończenie odczytany został wiersz Adama Asnyka

Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy,

Choć macie sami doskonalsze wznieść;

Na nich się jeszcze święty ogień żarzy,

I miłość ludzka stoi tam na straży,

I wy winniście im cześć!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Na sam koniec odśpiewaliśmy hymn KSMu.

Przybyłe osoby, zaczęły klaskać po skończonej wieczornicy.

Przy wejściu znajdowały się laminowane cytaty zawierające sentencje odnoszące się do Ojczyzny. Miały one przypominać o wartościach, postawach, uczuciach, którymi każdy powinien darzyć swój kraj. Osoby wychodząc z kościoła mogły taki cytat zabrać ze sobą do domu, aby słowa wypowiedziane w czasie wieczornicy nie pozostały tylko w obrębie murów kościoła, ale by nimi żyć na co dzień.

 

Goście z neokatechumenatu

26.10.2017r. na naszym spotkaniu gościliśmy małżeństwo – Janę i Andrzeja wraz z dziećmi. Są oni członkami wspólnoty neokatechumenalnej. Podzielili się z nami świadectwem swojego życia.

Opowiadali także o misji w Chinach, którą odbyli wraz ze swoimi sześcioma córkami.

Było to niezwykłe spotkanie, które na długo pozostało w naszych myślach i sercach.

 

IMG_20171026_204542_HDR.jpg

Dzień Kobiet

8 marca obchodziliśmy Dzień Kobiet połączony ze spotkaniem na temat różnic pomiędzy kobietami a mężczyznami. Zastanawialiśmy się jak połączyć dwa przeciwległe światy, jakie są wady i zalety innego postrzegania rzeczywistości.

Konkluzją płynącą z naszych rozważań jest stwierdzenie, że świat byłby nudny, gdyby żyła tylko jedna płeć. Dzięki różnorodności życie jest zdecydowanie ciekawsze. 🙂

Dziękujemy Panom za pamięć, a Paniom życzymy samych wspaniałości. 🙂

IMG_20180308_193209_BURST1

Zmiany w kierownictwie

25.01.2018r. odbyły się wybory uzupełniające do kierownictwa. Dotychczas pełniąca obowiązki prezesa Klaudia Ziębka, została wybrana przez decyzję członków, prezesem stowarzyszenia.

Druga tura wyborów dotyczyła stanowiska zastępcy prezesa. Spośród dwóch kandydatów zgromadzenie wybrało Klaudię Frączek. Gratulujemy i życzymy Klaudii owocnej współpracy. 🙂

26962194_1711323865597306_1982224832300029470_o

Spotkanie opłatkowe Duszpasterstwa Akademickiego UMCS

20 grudnia 2017 roku odbyło się spotkanie opłatkowe Duszpasterstwa Akademickiego UMCS.

IMG_4769.JPG

Na Wigilii obecni byli członkowie wspólnot, zaproszeni goście oraz księża. Po wspólnej mszy świętej przenieśli się do salki, aby przy świątecznym stole celebrować nadchodzące Święta Bożego Narodzenia.

Podczas wieczoru nie zabrakło życzeń, łamania się opłatkiem, tradycyjnego barszczu oraz wspólnego kolędowania. 🙂

Dlaczego Kościół jest przeciwny mieszkaniu ze sobą przed ślubem?

Tak naprawdę wszystko zależy od Twojej relacji z Panem Bogiem.  Jeśli jest nie ma lub jeśli jest byle jaka – żaden argument Cię nie przekona.x

Mieszkanie ze sobą przed ślubem powoduje, że w relacji zaciera się wszystko to, co piękne, Wasze, pierwsze. Brutalnie obdziera się siebie z tajemniczości, zachwytu, który dany jest w małżeństwie. Wiąże się z tym również namnażanie stresu, dotyczącego ewentualnej ciąży czy opinii innych ludzi. Mieszkając osobno można mieć sferę intymną pod kontrolą, nawet gdy „jest ciężko” zwyczajnie można się rozejść do swoich mieszkań. Natomiast, gdy mieszka się razem, takiej możliwości nie ma.

W tym momencie w dyskusjach często pojawia się pytanie: A czy mieszkanie  ze sobą ale w oddzielnych pokojach jest grzechem ?

Owszem, jest to tzw. Grzech cudzy, który polega na tym, że na złą sławę naraża się nie tylko siebie, ale i swoich rodziców, daje się zły przykład rodzeństwu, no i wprowadza się w błąd osoby w kościele, do którego się uczęszcza. Jeśli ktoś wie, że para mieszka razem i przystępuje do sakramentów (bo nie współżyją), to ludzie są skonsternowani i niektórzy mogą myśleć, że to jest w porządku, że żyjąc bez ślubu można do Komunii przystępować. Poza tym dzieląca ściana to nie Mount Everest, o czym każdy doskonale wie.

Czy takie osoby mogą dostać rozgrzeszenie?

 Tak, pod warunkiem, że ustaną przyczyny (tzn. zamieszkają osobno).

A co jeśli osoby mieszkające ze sobą są w zgodzie z własnym sumieniem i nie współżyją, powstrzymują się od grzechu?

Kościół nie zamyka im drogi do sakramentów, ale jest to znacznie trudniejsze, bo wymaga ogromnej pracy nad sobą obojgu partnerów.

Pojawia się tutaj kwestia czy nie byłoby prostsze zamieszkanie osobno i pozbawienie się tych wszelkich dylematów. Warto również przyjrzeć się najwspanialszej parze – Maryi i Józefowi, którzy po zaręczynach żyli bez siebie rok, a zostali najświętszą rodziną.

Święta-rodzina-józefa-mar_4ae6f6bf3b1e9-p

Odpowiadając na pytanie, Kościół zakazuje mieszkania ze sobą, ponieważ chce nas ochronić (przed grzechem, przed ludźmi, przed utratą tego wszystkiego, co najpiękniejsze w małżeństwie), ponadto chce nas przygotować na wyjątkowość małżeństwa, przez co zapewnia nam spokój w duszy.

[K.Z. za: ks. Damian Dorot]